W czasie przygotowywania się do projektu migracyjnego testowałem pewne funkcjonalności aż doszedłem do niechlubnego momentu kiedy zablokowałem w jakiś magiczny sposób konto “root” na jednym z testowanych ESXi. Niestety domyslny czas 2 minut (dokumentacja) po którym konto miało się odblokować dłużył się w parenascie minut dlatego ręczna interwencja była niezbędna.

Moje notatki dostępne także w postaci mapy myśli – link 💪

Leave a Reply